Mniej niż rodzina, ale więcej niż urzędnik - taki słowami można określić pracowników społecznych, których zadaniem jest niesienie pomocy osobom potrzebującym w naszej gminie. 21 listopada obchodzą swoje święto.
Dzień Pracownika Socjalnego jest świętem wszystkich pracowników służb społecznych, a w szczególności pracowników socjalnych. Pracownicy głuszyckiego Ośrodka Pomocy Społecznej świętowali w piątek popołudniu, spotykając się w kameralnym gronie w Łomnickiej Chacie. - Wartością każdego pracownika socjalnego jest nie tylko odpowiednie wykształcenie, ale przede wszystkim umiejętność otwarcia się na drugiego człowieka, życzliwość i empatia - mówiła podczas spotkania Joanna Fornalska, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Głuszycy, dziękując przy tym pracownikom za ich trudną i rzetelną pracę. Obecny na spotkaniu burmistrz Głuszycy Wojciech Durak, podkreślił zaangażowanie pracowników oraz ich dobrą organizację pracy. Podczas uroczystości zatrudnieni w głuszyckim OPS otrzymali z rąk dyrektor Fornalskiej symboliczne upominki.
Głuszycki Ośrodek Pomocy Społecznej rozpoczął swoją działalność 1 maja 1990 roku. Obecnie zatrudnia 11 osób. Ich zadaniem jest realizacja zadań z zakresu pomocy społecznej. Działalność pracowników pomocy społecznej przebiega często w dość trudnych warunkach, wymaga wysokiej odporności psychicznej i opanowania, szczególnie w sytuacjach konfliktowych, jakie niekiedy mają miejsce w pracy z klientami. Dyrektor Joanna Fornalska, zapytana o sukces zawodowy odpowiedziała: - Pomoc drugiemu człowiekowi. Jeśli choć jedna osoba przyjdzie i powie, że dzięki nam jej się udało, to nie ma lepszej motywacji do pracy. Moim sukcesem jest też mój zespół: pracownicy są zintegrowani, rzetelnie wywiązują się ze swoich obowiązków i mimo ż niekiedy ich praca nie jest łatwa, zawsze są otwarci i życzliwi.
Obchody święta przypadają na 21 listopada. Data nieprzypadkowa, bowiem tego dnia w 1989 roku spotkali się w miejscowości Charzykowy Jacek Kuroń, Joanna Staręga-Piasek oraz pracownicy pomocy społecznej szczebla wojewódzkiego. Święto zostało oficjalnie ustalone na mocy zapisu ustawy o pomocy społecznej z dnia 29 listopada 1990.
źródło: gluszyca.pl
Dwulecie swojego istnienia świętowała spółdzielnia socjalna „Niepełnosprawni Aktywni”. Instytucja pomaga ludziom w trudnej sytuacji, zagrożonych marginalizacją w życiu społecznym. W obchodach udział wzięli przedstawiciele władz miasta i powiatu. Spółdzielnię świdnicką niemal w całości tworzą osoby niepełnosprawne. Placówka daje szansę ludziom, znajdującym się w szczególnej sytuacji, zagrożonych marginalizacją społeczną ze względu na swoją niepełnosprawność lub bezrobocie.
Już wkrótce każdy będzie mógł stworzyć własną spółdzielnię socjalną. Pozwolą one zarówno bezrobotnym jak i niepełnosprawnym na podjęcie działalności, która przyniesie korzyści finansowe i społeczne. O tym jak otworzyć spółdzielnię będziemy mogli się dowiedzieć już w przyszłym tygodniu. -Spółdzielnia socjalna jest szansą dla ludzi w szczególnej sytuacji, zagrożonych marginalizacją ze względu na bezrobocie, czy niepełnosprawność. Jest to przedsiębiorstwo społeczne, które łączy w sobie pracę zarobkową z działalnością przynoszącą pożytek dla całego społeczeństwa w myśl zasady „przez ludzi, dla ludzi”, a więc cechy firmy komercyjnej i organizacji pozarządowej. Praca w spółdzielni daje szansę powrotu do życia społecznego i aktywności na rynku pracy – mówią przedstawiciele Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. O tym czym dokładnie jest spółdzielnia socjalna i jakie korzyści oferuje będziemy mogli dowiedzieć się we wtorek 28 sierpnia w godzinach od 9.30 do 17.30, w Sudeckim Centrum Organizacji Pozarządowych przy ulicy Długiej 33. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Izabela Patro
źródło: 30minut
Ponad 240 metrów kwadratowych płytek ceramicznych przekazała wałbrzyska fabryka Cersanit na rzecz Spółdzielni Socjalnej „Feniks” ze Mściwojowa. Materiały posłużą nowopowstającemu podmiotowi do remontu kuchni, w której przygotowywane będą posiłki dla dzieci z pobliskiego przedszkola. - Chętnie włączamy się w takie akcje, szczególnie że możemy pomóc osobom, które chcą działać dla swojej wsi i lokalnej społeczności. Przekazaliśmy zatem płytki ceramiczne, wyprodukowane w naszej fabryce oraz zaoferowaliśmy ich nieodpłatny transport. – tłumaczy Karol Chmielewski, prezes Cersanit III S.A. Płytki ceramiczne są prawdziwym darem dla powstającej spółdzielni socjalnej. Podmiot przejął dawny budynek komisariatu, który adoptuje do swoich potrzeb. Największym wyzwaniem jest remont kuchni, w której przygotowywane będą posiłki. Materiały, które zostały przekazane przez wałbrzyską fabrykę płytek Cersanit, posłużą do wykonania ścian i podług w pomieszczeniu.
Osiem nowych spółdzielni socjalnych powstaje na Dolnym Śląsku, korzystając z dotacji Unii Europejskiej. W projekcie realizowanym przez partnerstwo trzech wałbrzyskich organizacji pozarządowych oraz Powiatowego Urzędu Pracy w Wałbrzychu, bierze udział 45 osób. Każdy z członków ośmiu spółdzielni otrzyma dotację finansową w wysokości do 20 tysięcy złotych. Pieniądze przeznaczone są na zakupy sprzętu i urządzeń potrzebnych do rozpoczęcia działalności. - W Walimiu spółdzielnia socjalna powstaje przy współudziale gminy. Podobnie jest w Mściwojowie oraz Bielawie.- Każda z nich zajmować się będzie czymś innym. W Wałbrzychu uruchomiliśmy dwie spółdzielnie socjalne. Pierwsza związana jest z sektorem budowlanym. Druga o profilu cateringowym rozszerzonym później o CAL (Centra Aktywności Lokalnej). Powstaje w dzielnicy Poniatów. Spółdzielnia chce przejąć zamykaną kuchnię w szkole i tam działać – wyjaśnia Marcin Szewczak, koordynator projektu z ramienia stowarzyszenia Forum Aktywności Lokalnej. - To nie będzie wyłącznie przygotowywanie posiłków na zewnątrz. Założyciele planują również obsługiwać Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz placówki oświatowe – dodaje Szewczak. Spółdzielnia Fenix z Mściwojowa będzie prowadziła przedszkole, dom weselny oraz podejmowała działania ekologiczne w zakresie zielonych szkół.
Teresa Mazurek otrzymała honorowy tytuł Samorządowiec- Spółdzielca w IX Edycji Konkursu Samorządowiec- Spółdzielca. Dyplom oraz medal okolicznościowy wójt Gminy Świdnica odebrała w Warszawie. To już druga nagroda w zakresie promocji rolnictwa i agrobiznesu dla naszego gospodarza. Od ośmiu lat nagradza się osoby angażujące się w umacnianie samorządu spółdzielczego i terenowego. Wśród wyróżnionych, zaproszonych do Warszawy, byli prezydenci i burmistrzowie miast, starostowie, wójtowie oraz radni samorządowcy z całego kraju. Pierwszy etap konkursu polegał na wytypowaniu osób, które swoim działaniem w sposób najbardziej efektywny wspierają spółdzielczość. Laureatów Konkursu, spośród nadesłanych zgłoszeń, wybierała kapituła powołana przez Krajową Radę Spółdzielczą. Najlepsi zostali uhonorowani dyplomami i medalami z wizerunkiem Stanisława Staszica, uważanego za prekursora polskiej spółdzielczości.
czytaj więcej